sobota, 11 sierpnia 2018

Popołudnia bezkarnie cytrynowe

Witajcie!
Kocham sierpień, zwłaszcza żółte popołudnia, gdy światło ma tak cudwnie ciepłą barwę. W tym wakacyjnym okresie zawsze wracam do wspomnień sprzed kilku lat, kiedy to poznawałam się z moim partnerem, gdzie czas był beztroski, a jedyne co robiliśmy to leżeliśmy na trawie, słuchaliśmy muzyki i nie robiliśmy kompletnie nic.
Hello!
I love August, especially the yellow afternoons, when the light has such a wonderfully warm color. In this holiday period, I always come back to memories from a few years ago, when I met my partner, where time was carefree, and the only thing we did was lie on the grass, listen to music and do absolutely nothing.







Te wspomnienia natchnęły mnie do stworzenia cytrynowej kanwy, żółtej, pozytywnej, by przywołać tamte chwile i choć na sekundę przypomnieć sobie ten wspaniały czas.
These memories inspired me to create a lemon canvas, yellow, positive, to recall those moments and recall the wonderful time for a second.


W asortymencie możecie znaleźć cytrynowe tekturki, które idealnie mi tutaj pasowały. Pokryłam je czarnym pudrem do embossingu by się błyszczały.
In the assortment, you can find lemon chipboard that suited me perfectly. I covered them with black embossing powder to make them shine.


Wykorzystałam również ścinki, które zostały mi z różnych kolekcji i wcisnęłam pod zdjęcie.
I also used scraps, which were leftovers from various collections and pushed under the picture.


Pozdrawiam was serdecznie i zachęcam do wracania do wspomnień!
I greet you warmly and encourage you to return to your memories!

Wykorzystałam:
I used:




2 komentarze: