Cześć!
Pamiętacie papier Lavender date? Pełny kwiatów i fioletów? I do tego świetnie komponujące się tekturki? Mam nadzieję, że tak i że jest to Wasza ulubiona kolekcja. Moja zdecydowanie tak.
Dlatego dziś chcę Wam pokazać mini album, który zrobiłam z okazji urodzin naszej Szefowej Renaty, właśnie z tych papierów.
Album jest zbindowany metodą hidden hinge z 4 kartami w środku. Dodatkowo niemal na każdej stornie umieściłam klapkę lub kieszonkę, co pozwala na umieszczenie w albumie większej ilości zdjęć.
Papier jest bardzo ozdobny więc nie potrzebuje mnóstwa dodatków, dlatego ograniczyłam się tylko do tekturek i diecutsów. Wszystko do zdobycia w naszym sklepie.
Papier jest bardzo ozdobny więc nie potrzebuje mnóstwa dodatków, dlatego ograniczyłam się tylko do tekturek i diecutsów. Wszystko do zdobycia w naszym sklepie.
I jak Wam się podoba?
W pracy użyłam:
Pozdrawiam!
Iwona
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz